Noclegi -> Noclegi Zakopane -> Muzea Zakopane -> Muzeum Stylu Zakopiańskiego im. Stanisława Witkiewicza, willa "Koliba"

wyszukaj nocleg

Region

Miasto

Wybierz kategorię

Cena (PLN)

od do

Odległość od centrum (km)

od do


+ wyszukiwanie zaawansowane

Szukaj po nazwie obiektu

Nazwa (min.3 znaki)

REKLAMA

Najnowsze atrakcje

Trasa rowerowa - Zakopane

Miasto Zakopane
kategoria Trasy rowerowe

Konkurs dla fanów serwisu NOCOWANIE.PL

Muzeum Stylu Zakopiańskiego im. Stanisława Witkiewicza, willa "Koliba" - Zakopane

kategoria
Muzea
telefon
(18) 201 36 02
Powiedz:
Ofertę znalazłem w serwisie NOCOWANIE.PL
strona www

Muzeum Stylu Zakopiańskiego im. Stanisława Witkiewicza, willa "Koliba"

Willa "Koliba" – pierwszy dom w stylu zakopiańskim wybudowany według projektu Stanisława Witkiewicza –  położona jest przy ulicy Kościeliskiej, najstarszej ulicy Zakopanego, gdzie co krok spotykamy zabytkowe domy i zagrody góralskie. To otoczenie łatwiej pozwala zrozumieć ideę Stanisława Witkiewicza.

Gdy w Zakopanem w drugiej połowie XIX wieku zaczęła się pojawiać, tak jak w wielu uzdrowiskach krajowych, architektura w stylu szwajcarskim czy tyrolskim, stało się dla Witkiewicza jasne, że aby uchronić Podhale od obcych stylowo budowli, należy stworzyć styl wyrosły z zastanej sztuki budowania. Batalię o styl toczył Witkiewicz na łamach prasy. W swoich reportażach i artykułach  nawoływał do wykorzystywania motywów miejscowych we wznoszonych przez „panów” i "gości" willach.

W tym czasie rozmiłowany w góralszczyźnie kolekcjoner Zygmunt Gnatowski, ziemianin z Jakimówki na Ukrainie,  zapragnął wybudować sobie dom letni w Zakopanem. Początkowo miała to być góralska chałupa. Witkiewiczowi udało się jednak namówić Gnatowskiego, aby wybudował willę w stylu zakopiańskim. "Kolibę" (nazwa koleba oznacza rodzaj szałasu pasterskiego) budowali w latach 1892/93 miejscowi budarze. Jej wnętrze było również stylowo wyposażone w meble i sprzęty, a także specjalnie zaprojektowane piece kaflowe, karnisze, zasłony, a nawet drobne przedmioty kowalskie, jak klamki i wykładki zamków.

Pierwotnie "Koliba" wyglądała inaczej niż dzisiaj – w 1901 r. Gnatowski dobudował od strony zachodniej potężne skrzydło, które przekształciło zamysł Witkiewicza przez zmianę bryły budynku. Zygmunt Gnatowski zmarł w roku 1906 w rodzinnej Jakimówce. Nie pozostawił spadkobierców i "Koliba" została sprzedana. Kolekcja etnograficzna – którą Gnatowski umieścił w tzw. góralskiej izbie "Koliby" – zgodnie z jego ostatnią wolą, znalazła się w Muzeum Tatrzańskim.

Kolejni właściciele, zmieniający się kilkakrotnie, nie doceniali wartości tego obiektu i nie dbali o jego stan. W roku 1935 dom został kupiony na licytacji przez Kolejowe Przysposobienie Wojskowe. Nowy właściciel kupił willę z zamiarem urządzenia w niej domu wypoczynkowego. W trakcie prac remontowych i adaptacyjnych rozebrano większość zabytkowych pieców, zmieniono stylowe unikatowe podłogi, także wystrój elewacji, a we wnętrzu pojawiły motywy charakterystyczne dla  art deco.

W czasie okupacji willa była siedzibą Hitlerjugend i przetrwała ten okres bez zniszczeń. Po wojnie była kolejno domem wypoczynkowym a później, do grudnia 1981 r. domem dziecka. W roku 1984 Muzeum Tatrzańskie wykonało remont zabezpieczający opuszczonego domu, a w roku 1987 przystąpiło do remontu konserwatorskiego, następnie do urządzania wnętrz willi. Sto lat bez mała po wybudowaniu "Koliby" w grudniu 1993 r. otwarto w niej Muzeum Stylu Zakopiańskiego. Muzealne wnętrza aranżował Władysław Hasior.

W pięciu pokojach najstarszej części urządzono, zgodnie z ich pierwotnymi funkcjami, jadalnię, salon i sypialnię na parterze oraz pokój Gnatowskiego i pokój służącego na piętrze.

Etnograficzna kolekcja Zygmunta Gnatowskiego wróciła na swoje miejsce w "izbie góralskiej". Wszystkie pozostałe meble, sprzęty i drobiazgi rzemiosła artystycznego w stylu zakopiańskim pochodzą z okresu jego największego rozkwitu na przełomie XIX i XX w. Były w tym czasie wykonane według projektów Stanisława Witkiewicza, Wojciecha Brzegi, ucznia i najbliższego współpracownika artysty, wreszcie Stanisława Barabasza, od 1901 roku dyrektora zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego, który wprowadził styl zakopiański do szkolnych warsztatów. Natomiast pokój służącego został dla porównania wyposażony w meble projektowane przez Franciszka Neużila, pierwszego dyrektora tej szkoły. To właśnie Neużil jako pierwszy wprowadził termin "styl zakopiański" i określał nim projektowane przez siebie meble, zdobione podhalańskim ornamentem. Jednak Witkiewicz ostro krytykował tę działalność Neużila, zarzucając mu przede wszystkim niezrozumienie istoty góralskiego stylu i powierzchowne, artystycznie nieudane, zastosowanie i przetworzenie ludowej ornamentyki.

Muzeum Stylu Zakopiańskiego jest jedynym w Polsce miejscem, gdzie można poznać historię i dokonania pierwszej teoretycznie opracowanej i praktycznie realizowanej koncepcji polskiego stylu narodowego, opartego na budownictwie i zdobnictwie górali podhalańskich.

"Koliba" otwiera krótką, bo zaledwie dwudziestoletnią historię stylu zakopiańskiego. Po "Kolibie" Witkiewicz zaprojektował jeszcze kilka drewnianych, utrzymanych w typie willi-pensjonatu zakopiańskich domów, w tym najpiękniejszy z nich dom "Pod Jedlami". Projektował również meble, różne przedmioty codziennego użytku i część wyposażenia kościoła parafialnego p.w. Najświętszej Rodziny. Jego autorstwa jest projekt kaplicy p.w. Najświętszego Serca Jezusowego w Jaszczurówce, a według ostatnich już planów artysty, rysowanych w 1913 r., wybudowany został murowany gmach główny Muzeum Tatrzańskiego.

Tekst: Anna Liscar, Muzeum Tatrzańskie

foto: ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego, fot. Zbigniew Moździerz, fot. Wojciech Szatkowski

źródło: www.muzeumtatrzanskie.com.pl



Komentarze

Bogna
2009-08-20 22:18
Wszystko na wystawie rzeczywiście mądre i piękne. Problemem jest jednak zrobienie zdjęcia z fleszem - jest to zabronione. Drugim problemem jest sprawa bardzo przyziemna - nikły dostęp do toalety. W gmachu głównym przy Krupówkach wskazano nam pomieszczenie niespełniające kryteriów toalety w tego typu obiekcie. W Kolibie obrażone o zapach panie z kasy. Pewnie one pachną w takiej sytuacji co najmniej perfumami. Trzeci problem - zero dostosowania do osób z wózkami i na wózkach, zero przewijaków dla maluchów. Czwarta sprawa - to raczej nie problem, a raczej kwestia mentalności polskich muzealników: ekspozycje MT oglądane zza sznurka, bez dotykania (choćby jakichś kopii), z propozycją obuwia ochronnego w Kolibie. Jedyne światełko w tunelu to Koziniec z wyznaczonym miejscem do robienia zdjęć w góralskim stroju. Czym te obiekty chcą przyciągać młodszych odbiorców i jakie pokolenie ukształtować? Czy rzeczywiście autorzy z założenia przekreślają udział dzieci i automatycznie ich rodziców w ekspozycjach? Proponuję jechać po wzorce choćby do muzeów berlińskich. Wyjdźmy z dziewiętnastowiecznego sposobu eksponowania.

Dodaj komentarz

Treść komentarza

Dodaj do komentarza własne zdjęcie (np. jeśli byłeś na danej imprezie)
Wstaw film z Youtube


 Imię   Miasto    kod Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie




Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych

REKLAMA

UWAGA

W dniu dzisiejszym z powodu problemów technicznych telefonów stacjonarnych, kontakt z Biurem Obsługi Klienta możliwy jest pod numerem komórkowym:
516 206 843
Za utrudnienia przepraszamy.

Giełda Noclegów

VISITzakopane.pl...

Apartament 2-pokojowy...

66 PLN
zamiast 330 PLN
Zakopane
zobacz -80%

Apartament OAZA...

Apartament 2 pokojowy 4...

258 PLN
zamiast 430 PLN
Zakopane
zobacz -40% Zobacz więcej rabatów

Szukam noclegu

Najnowsze oferty

WILLA ŚLIMAKÓWKA

Miasto Zakopane
kategoria Wille
ceny od 30.00 PLN

Pokoje Goryczka Zakopane

Miasto Zakopane
kategoria Kwatery i pokoje

Kamery internetowe, praga, poprad, oravice, besenova, białoruś, estonia, portugalia, szwajcaria, szwecja, Gdańsk, Gdynia, Kraków, Kołobrzeg , Krynica Zdrój , Łeba , Mielno , Międzyzdroje , Sopot , Świnoujście , Władysławowo , Zakopane
kamera kasprowy wierch, kamera stadion narodowy, kamera jaworzyna