Bartosz Ziółkowski
2.4
Dodał: Ponad rok temu
W wielu miejscach w życiu byłem, wiele pokoi widziałem. Tutaj było miejsce wyjątkowe w negatywnym znaczeniu. Lokalizacja anie była najgorsza. Z dala od wszystkiego, dało się dojść do miasta w kilkanaście minut. Niestety w nocy droga katastrofalna. Pokój wołał o pomstę do nieba. Zacznę od tego, ze poinformowano nas, o tym, że pokój ma obniżony sufit, do około 2m. Ok, każde z nas ma mniej niż 180 cm więc damy radę. Nie powiadziano nam, że to dawna suterena, w sumie podobne do komórki Harrego Pottera. Smród, wielki smród to słowo klucz na dzień dobry. Potem smród i jeszcze trochę smrodu. Waliło z toalety niemiłosiernie. Toaleta to mini klitka rozmiaru 1x1,5 m. gdzie trudno się obrócić. Ze względu na syf w tym pomieszczeniu, kąpiel pod prysznicem odpuściliśmy. Brzydziliśmy się. Po łóżku i okolicy latały sobie mali przyjaciele. Jako, że na brak znajomych nie narzekam, robaki i wszelkie insekty potraktowałem jako minus. W pomieszczeniu była chłodziarka. Bałbym się cokolwiek, co by tam leżało chociaż kilka minut. Śmierdziało intensywnie ;/ Do kuchni ze strachu nawet nie weszliśmy. O poziomie sprzątania w tamtym przybytku niech świadczy fakt, że po naszym pobycie zadzwonił Pan, że znaleźli jakieś czerwone buty. Nie nasze, więc albo poprzednich lokatorów albo ktoś był z nami w pokoju.
Wyjazd: w parze

2 osoby oceniły opinię jako pomocną

Ocenił standard:

  • pokoje:
    2/10
  • łazienki:
    2/10
  • lokalizacja:
    4/10
  • jakość do ceny:
    2/10
  • zgodność z ofertą:
    2/10

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta


Dotrzyj do 3 mln turystów
Dodaj swój obiekt

Sprawdź naszą ofertę!