Dozwolone tylko maseczki! Od soboty zakaz noszenia przyłbic i szalików?

Dozwolone tylko maseczki! Od soboty zakaz noszenia przyłbic i szalików?


Zgodnie z nowymi przepisami, już od najbliższej soboty (27 lutego) obowiązywał będzie zakaz noszenia przyłbic czy szalików. Od teraz będziemy musieli korzystać tylko i wyłącznie z maseczek. Dlaczego właśnie teraz mają nastąpić te zmiany? Czy musimy rezygnować z bawełnianych maseczek na rzecz chirurgicznych? Sprawdź koniecznie!

Nieoficjalnie już od kilku dni mówiło się o tym, że przepisy dotyczące zakrywania ust i nosa zostaną zmienione. Niestety zmiana ta nie będzie polegała na zniesieniu tego nakazu. Zgodnie z nowymi przepisami, nie będziemy mogli nosić przyłbic lub np. szalików zamiast maseczek. Dlaczego? O tym w poniższym tekście.


Zakaz noszenia przyłbic i szalików już od najbliższej soboty?


- Zakaz noszenia przyłbic czy szalików chcielibyśmy wprowadzić od najbliższej soboty – mówi w wywiadzie z Wirtualną Polską rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz.

Jak dodaje, rząd nie chciał wprowadzić obowiązku noszenia wyłącznie profesjonalnych maseczek m.in. z obawy przed nagłym wzrostem ich cen.

Przypomnijmy, że obecnie zgodnie z obowiązującymi przepisami nos i usta można zasłaniać nie tylko maseczką, ale również szalikiem, chustą, kominem czy przyłbicą. Teraz w przepisach mają zostać wprowadzone zmiany. Pojawią się nowe zakazy i rekomendacje.

- Zakaz używania tego typu osłon będzie kategoryczny z jednoczesną rekomendacją tego, czego powinniśmy używać – mówi rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz. - Wszędzie tam, gdzie dotychczas obowiązywało zakrywanie nosa i ust, tam nadal będzie taki obowiązek i będzie kategoryczny nakaz zasłaniania ust maseczkami.

Jak tłumaczy rzecznik Ministerstwa Zdrowia, najlepiej, gdybyśmy wszyscy posługiwali się co najmniej maseczkami chirurgicznymi. Zalecane będą oczywiście maski z filtrem - FFP2 czy FFP3.

- Pamiętajmy, że to jest towar, który kupujemy na rynku i nagły popyt będzie kształtował cenę i podaż – mówi Wojciech Andrusiewicz. - Nie chcielibyśmy teraz, żeby nagle społeczeństwo płaciło krocie za maseczkę chirurgiczną z uwagi na to, że wprowadzamy rozwiązania, które będą obowiązywały za kilka dni. Nie chcemy stawiać przed takim faktem całego społeczeństwa.

Zmiany w przepisach dotyczących zasłaniania nosa i ust. Dlaczego wprowadzane są właśnie teraz?


Przypomnijmy, że nakaz zasłaniania ust i nosa towarzyszy nam już prawie rok. Dlaczego więc dopiero teraz wprowadzane są zmiany w tych przepisach? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia tłumaczy, że gdy w życie wchodziły przepisy zezwalające na zakrycie nosa czy ust np. chustą, na rynku był deficyt maseczek. Zdaniem Wojciech Andrusiewicza, teraz maseczek jest o wiele więcej. Jednak tych najlepiej nas chroniących wciąż nie jest aż tyle, żebyśmy wszyscy jednego dnia mogli je nabyć.

Czy to oznacza, że za jakiś czas będziemy mieli obowiązek noszenia tylko i wyłącznie maseczek profesjonalnych? Zdaniem rzecznika Ministerstwa Zdrowia, stopniowe profesjonalizowanie osłon twarzy jest możliwe. Jednak taka decyzja zależy też od etapu epidemii, na jakim będziemy.

- Jeżeli ta skala zachorowań nam niespodziewanie wybuchnie ponad tą miarę, którą określiliśmy, to zdecydowanie będą takie rekomendacje – mówi Wojciech Andrusiewicz.

Przypominamy, że trwa właśnie konferencja premiera, na której przedstawiane są nowe informacje na temat wprowadzenia restrykcji. Jakie zapadną decyzje? Będziemy informować na bieżąco.

Następny artykuł Konferecja prasowa rządu....

Komentarze

Zobacz również