Wyniki badania: Coronavirus a plany wyjazdowe Polaków

Wyniki badania: Coronavirus a plany wyjazdowe Polaków

Szerząca się epidemia koronawirusa ma negatywny wpływ na wiele dziedzin naszego życia, szczególnie tych związanych z turystyką i rekreacją. Plany wyjazdowe najlepiej odłożyć na późniejszy termin – tak by spokojnie przeczekać zalecaną kwarantannę, a gdyż już wszystko minie – w spokoju cieszyć się wymarzonym wyjazdem. Jak coronavirus wpływa na nasze plany wyjazdowe? Poznajcie wyniki naszego badania!

Nie da się ukryć, że znajdujemy się obecnie w trudnej sytuacji, jednak nie bez wyjścia. Musimy po prostu w spokoju przeczekać okres kwarantanny, by jak najszybciej powrócić do normalności. Z turystyką jest podobnie. Wprowadzony został zakaz przyjmowania gości w obiektach noclegowych, z wyłączeniem hoteli. Nie oznacza to jednak, że nasz wyjazd, czy urlop się nie odbędzie. Wszystko w swoim czasie!
Warto zwrócić szczególną uwagę na akcję, która w ostatnim czasie pojawiła się w internecie: „Nie odwołuj podróży. Zmień termin. Ocalmy turystykę”. Ma ona na celu przede wszystkim pomóc przetrwać turystyce te trudne chwile, tak by wkrótce wyszła na prostą. Inicjatywa ta jest szczególnie ważna m.in. dla osób, które zrezygnowały z wyjazdów zagranicznych. Jeśli sytuacja się unormuje, warto skorzystać z polskich propozycji, bo przecież nasz kraj jest wyjątkowo piękny i pełen wspaniałych miejsc.
Z myślą o turystach i właścicielach obiektów noclegowych, zdecydowaliśmy się przeprowadzić badania, mające na celu zebranie informacji, dotyczących wpływu pandemii na plany wyjazdowe Polaków.
Raport prezentuje wyniki badania i dotyczy osób, które planowały lub planują w tym roku podróż na terenie Polski w celach turystycznych. Badanie zostało przeprowadzone w okresie od 12 do 16 marca 2020 roku na ogólnopolskiej próbie liczącej N=889 osób.

Jak coronavirus wpłynie na podróże Polaków?

83% osób podróżuje w celach wypoczynkowych lub turystycznych przynajmniej raz w roku – nie da się ukryć, że to dobry wynik, który każdego roku znacząco przyczynia się do rozwoju turystyki. Pozostałe 10% to osoby, które podróżują rzadziej – raz na dwa lata i 7% raz na trzy lata lub rzadziej.
Ankietowani planowali lub planują w tym roku podróż na terenie Polski w celach wypoczynkowych lub turystycznych.

Góry, morze, czy jeziora – wszystko poczeka. A sezon letni, czy nawet jesienny również gwarantuje niesamowite przeżycia i sprzyja naszemu wypoczynkowi. Zdania, co do wyjazdów są podzielone. Dokładnie tyle samo osób (36% w jednym i drugim przypadku) planuje podróż do Polski w tym roku. Jedni są zdecydowani na wyjazd, drudzy z kolei w dalszym ciągu się wahają. Osób, które dokonały już rezerwacji jest zdecydowanie mniej. W pełni zdecydowanych, mających zarezerwowany nocleg jest 10%, natomiast 8% czeka na dalszy rozwój wydarzeń i nie wie, czy pojedzie. Dane te mogą się znacząco zmienić, jeśli sytuacja się poprawi. Osoby planujące wyjazd z pewnością zmienią zdanie, jeśli uda się pokonać coronavirusa. Wówczas, jeśli weźmiemy pod uwagę osoby planujące, otrzymamy wynik ponad 50% osób, które zdecydują się na wyjazd.
Pocieszający w tym wszystkim fakt, że osób, które całkowicie zrezygnowały z wyjazdu jest zdecydowanie mniej, bo tylko 2%. Te wyniki jasno pokazują, że większość z nas wierzy w zwalczenie epidemii i w to, że wakacyjny wyjazd będzie możliwy.

Wpływ informacji o epidemii na tegoroczne podróże na terenie Polski

Biorąc pod uwagę to pytanie, śmiało można stwierdzić, że tu zdania są nieco bardziej podzielone. 27% badanych  uważa, że informacje o epidemii Coronavirusa (COVID-19) nie zniechęcają do podróży na terenie Polski w tym roku. Aż 30% nie ma na ten temat zdania.

Kolejne pytanie dotyczyło nastawienia jeśli chodzi o podróże po Polsce. 54% ankietowanych odłożyło podróż na terenie kraju do chwili, gdy epidemia zostanie opanowana. 25%  stwierdziło, że epidemia nie ma żadnego wpływu na plany związane z wyjazdem. 21% osób z kolei już zdecydowało się na odłożenie wyjazdu na inny termin.

Jak wyglądają plany wyjazdowe Polaków w tym roku?

Każdy z nas czeka na wyjazd i wymarzony urlop. Sytuacja, w której obecnie się znajdujemy, spowodowała, że niektóre plany mogą ulec zmianie lub przesunięciu w czasie. Patrząc na statystyki, większość, bo aż 77% planuje wyjazdy w miesiącach wakacyjnych (czerwiec-wrzesień). Nie ma co się dziwić takiemu wynikowi, bo sezon letni cieszy się każdego roku największym zainteresowaniem.
Nie będzie zaskoczeniem również fakt, że to góry są głównym celem podróży Polaków, wybierze się tam aż 32% badanych. Nad morze według szacunków wybierze się 29% turystów. Na pozostałych miejscach znajdują się Mazury i Podlasie. 15% osób jest niezdecydowanych, natomiast 11% osób wybiera inne miejsca, ściśle nieokreślone.
Największą popularnością cieszą się mniejsze miejscowości (do 20 tys. mieszkańców) i wsie, w których każdy zazna ciszy i spokoju. Te kierunki wybiera łącznie 60% turystów. Równie dużym zainteresowaniem cieszą się nieco większe miejscowości (do 99 tys. mieszkańców), na które decyduje się 22% mieszkańców. Wielkie miasta są zazwyczaj wybierane przez niewielką część (6%) turystów.
Wydawać by się mogło, że w związku z tym epidemia coronavirusa powinna mieć wpływ na nasz wybór miejscowości, by uniknąć dużych skupisk ludzi. Tak jednak nie jest, bo aż 56% osób zgodnie twierdzi, że epidemia nie ma wpływu na wybór wielkości miejscowości. Pozostałe 38% turystów woli wyjechać do mniejszych miejscowości, natomiast tylko 6% woli większe miasta.
Warto w tym miejscu wziąć również pod uwagę rodzaj obiektu, w którym się zatrzymamy i okres, na jaki wyjeżdżamy. Największą popularnością cieszą się kwatery i pokoje (31%), domki (24%) i pensjonaty (21%). Przeważają głównie wyjazdy tygodniowe (27%) i do maksymalnie 10 dni (22%). Są to przede wszystkim podróże w parach lub rodzin z dziećmi od 4 do 10 lat, które stanowią zdecydowaną większość statystyk.
Podsumowując otrzymane wyniki, można stwierdzić, że epidemia nie ma większego wpływu na nasze podróże po Polsce. Duża część osób oczekuje na dalszy rozwój wydarzeń lub też decyduje się na przełożenie wyjazdów na bardziej spokojny termin. Mamy nadzieję, że wspólnie uda nam się uratować turystykę, bo w końcu przecież wszyscy 3mamy się razem.

Następny artykuł 6 propozycji jak...

Komentarze

Zobacz również