5.6
Dodał: Ponad rok temu
W większości zgadzam się z opiniami jakie już zostały zamieszczone. Warunki bytowe spełnią oczekiwania raczej każdego. Pokoje nie są co prawda za duże, ale w zasadzie tylko tam spaliśmy. Ale jak to bywa- czar prysł. Jeden z nas złamał na podjeździe nogę i pozrywał ścięgna. Na podjeździe był lód. Ktoś zapomniał, że tam chodzi się także pieszo. Staliśmy się z miejsca osobami których najlepiej się pozbyć. Rodzina poszkodowanego musiała się wyprowadzić bo atmosfera stawała się nie do zniesienia słysząc że są tu po raz pierwszy i ostatni. Z całą pewności byli tam po raz ostatni. My byliśmy tam drugi raz i także po raz ostatni. W dzień poprzedzający nasz wyjazd spadło trochę śniegu i na naszą prośbę (do gospodyni) aby zadbać o podjazd (wyjazd planowaliśmy na 7.00) usłyszałem, iż jestem upierdliwy i że cieszy się że w końcu wyjeżdżamy. Po poprzednim roku który można było śmiało ocenić na 8+, w tym roku zachowanie gospodyni zdecydowanie obniża tę notę. Jeśli się z kogoś żyje, to należy go szanować. Nie byliśmy upierdliwi, głośno się nie zachowywaliśmy. Myślę , że osoba która u pani złamała nogę powinna jak najprędzej wystąpić o odszkodowanie. Jest pani jej winna nie tylko przeprosimy.

Nikt nie ocenił jeszcze tej opinii

Ocenił standard:

  • pokoje:
    6/10
  • łazienki:
    6/10
  • obsługa:
    2/10
  • lokalizacja:
    8/10
  • jakość do ceny:
    6/10
  • zgodność z ofertą:
    6/10
Odpowiedź właściciela obiektu:
Szanowni Państwo,
jako właściciel Willi Polana jestem zobowiązana odpowiedzieć na powyższą opinię.
Nie zostałam poinformowana przez osobę rzekomo poszkodowaną o jakimkolwiek wypadku. Nikt nie zgłosił mi, że cokolwiek się wydarzyło na terenie, bądź wokół obiektu. A powinnam być jako pierwsza na miejscu zdarzenia i wówczas mogłabym ocenić sytuację, a w razie zagrożenia zdrowia lub życia wezwać karetkę pogotowia.
Zarzuty, o których Pan pisze są bezpodstawne i prowadzą do jednego wniosku. Mianowicie nietrzeźwy turysta mógł przewrócić się na wyciągu lub przed sklepem, a winą za swoją nieuwagę obarczyć właściciela obiektu noclegowego, aby szybko uzyskać zwrot pieniędzy za pobyt, stąd insynuacja o odszkodowaniu.
Ponadto pisze Pan o szacunku, a skąd Pan wie z czego ja żyję? Przecież powszechnie wiadomo, że każdemu kto ciężko i uczciwie pracuje, w tym również kwaterodawcom, należy się adekwatne wynagrodzenie. Natomiast na szacunek trzeba sobie zasłużyć!
Przez cały pobyt próbował Pan podważyć moje zdanie jako właściciela obiektu. Najlepszym rozwiązaniem dla Państwa byłoby, gdybym ja wraz ze swoją rodziną i resztą gości wyprowadziła się z domu na czas Waszego pobytu, oczywiście udzielając przy tym "mega" promocji (w ramach łaski, że raczyli Państwo zaszczycić nas swoją obecnością).
Podsumowując, zachowanie Pana i pańskich bliskich znajomych oraz wszystkie bezpodstawne Pana oskarżenia świadczą tylko i wyłącznie o braku jakiejkolwiek kultury.
Pozdrawiam.
Małgorzata Łapka

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta


Dotrzyj do 3 mln turystów
Dodaj swój obiekt

Sprawdź naszą ofertę!