3.6
Dodał: Ponad rok temu
Byłam w tym obiekcie na Święta Boźego Narodzenia. ŚREDNIO A NAWET PONIŹEJ. Właściciel nastawiony typowo na KASĘ. . Na Wigilię było grubo ponad 220 osób a obsługiwało tylko 3 kelnerów , trzeba było bardzo długo czekać na kolejną potrawę. Zapowiedziany wieczorek górslski- KOMPLETNA KLAPA A NAWET DNO. Opłata 50 zł za wieczór a muzyki góralskiej były tylko 7 piosenek - resztę wieczoru prowadził obecny tam gość tego pensjonatu( sympatyczny z Poznania). Jedzenie średniej jakości w większości odmraźane. Jdzenie śniadania monotonne- wędliny, jajka, jeden ser źółty.,marmolada przemysłowa z wiaderka. W kuchni 3 Ukrainki- przepracowane , zorane na maxsa. Właściciela wiecznie nie ma - zarządza p.Ania. Stara się ale za duźo ma na głowie. Syn właściciela obecny , nieogarnięty. Nie wie o co chodzi. Mógby przynajmniej chodniki piaskiem posypać bo wszędzie ślizgo!!! O CO KOLWIEK POPROSI SIĘ CHCĄ DODATKOWO OPŁATĘ. I TEN WSZECHOBECNY BRÓD NA ZEWNĄTRZ- stare deski, rury, masa zalegających hałd niepotrzebnych rzeczy. Dobrze źe padał śnieg więc połowę zaprószył i na szczęście nie było widać. Ogólnie mówiąc Kasa i Bród. Kawa do picia jest , ale słabej jakości ,, najtańsza z Biedronki"? Jeźeli chcesz jechac- pomyśl 3 x.
Wyjazd: rodzinny

3 osoby oceniły opinię jako pomocną

Polecam:

  • dla seniorów

Ocenił standard:

  • pokoje:
    2/10
  • łazienki:
    2/10
  • obsługa:
    4/10
  • wyżywienie:
    4/10
  • jakość do ceny:
    6/10
  • zgodność z ofertą:
    4/10

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta


Dotrzyj do 3 mln turystów
Dodaj swój obiekt

Sprawdź naszą ofertę!