Janusz Przywała
10
Dodał: Ponad rok temu
Pani Basia z Panem Mieciem w Puszczy Piskiej, gdzie mieszkają, w pięknym domku prawie dworku, na mieszczuchów wciąż czekają. Gospodarze mięli dla nas: słońce, wodę i powietrze, jazdę konną, ryby, grzyby i ogromny, piękny las. Zaś gościnność i życzliwość, ciepłe serca gospodarzy pozwalały nam w Karwiku „jak Bóg każe” spędzić czas. I tylko dochodzący zza jeziora ryk walczących o byt, wspaniałych rogaczy uniemożliwiał nam mieszczuchom o przyzwoitej porze chodzić spać. Wówczas Pan Miecio dumnie po swoim podwórku kroczył i ogłaszał tak: niech wreszcie mieszczuchy znają: „być z przyrodą za pan brat”. to wiele znaczy. A Basieńka Wójcikowa wszędzie róże swoje chowa: na rabatkach, półkach, łóżkach, kufrach, stołach i poduszkach . Na znak polskiej gościnności gdy odjeżdżać przyszło już wraz z bagażem serdeczności dostaliśmy pełny worek płatków róż. Pani Basiu, Panie Mietku my mieszczuchy, za to wszystko dziękujemy Wam po polsku i życzymy „Szczęść Wam Boże” . Hej, mieszczuchu, przyjacielu przyjedź, zobacz i przekonaj się, że dla Ciebie , tak jak dla nas: również zarży Mietka koń, ryba w stawie pluśnie Ci ogonem, grzyby w lesie uśmiech prześlą, róże Basi rozniosą piękną woń, a Puszcza Piska „zapiska” Ci na cały głos. A wieczorem, wieczorem, wraz z gościnnymi gospodarzami, będziesz śpiewać przy ognisku, być może także razem z nami: „ bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, starszy czy młodszy, chłopak, czy dziewczyna…” Jeszcze raz serdecznie dziękujemy. Przyjedziemy do Was! Elżbieta i Janusz P. (mieszczuchy z dziada, pradziada).

Nikt nie ocenił jeszcze tej opinii

Ocenił standard:

  • pokoje:
    10/10
  • obsługa:
    10/10
  • lokalizacja:
    10/10
  • jakość do ceny:
    10/10

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta


Dotrzyj do 3 mln turystów
Dodaj swój obiekt

Sprawdź naszą ofertę!