Pani Genowefa jest wspaniałą gospodynią, zawsze dostępna, chętna do pomocy: czy chodzi o pożyczenie ostrego noża czy dodatkowy papier toaletowy ;). W pokoju lodówka, tv, czajnik, a nawet koc i parawan, więc dużo udogodnień jak na 40 zł w sezonie :) Gdybym tylko nie nastawiła się na ładniejszy i większy pokój to wszytsko byłoby idealnie... A dlaczego się nastiwłam? Przed przyjazdem w rozmowie telefonicznej z Panią Genowefą ustaliłyśmy, które ze zdjęć na portalu przedstawia "nasz" pokój: trzyosobowy, zasłony w poprzeczne pasy. Opis odpowiadał zdjęciu nr 9. Ucieszyłam się, bo bardzo mi się podobał. Nawet przesłałam zdjęcie przyjaciółce, żeby pokazać jakie fajne lokum czeka na nas we Władku. Niestety na miejscu okazało się, że dostałyśmy inny pokój, mniejszy i urządzony mniej estetycznie. Próbowałam odzyskać "mój" pokój, jednak Pani Genowefa stwierdziła, że musiało zajść jakieś nieporozumienie i nasza jest "ósemka". No trudno, odpuściłam. Generalnie BARDZO POLECAM. Gdyby nie to wcześniejsze nastawienie to byłabym w pełni usatysfakcjonowana. Pani Genowefo, jeszcze raz bardzo dziękujemy za gościnę i gazetkę.
PS
Może wczasowiczom przyda się informacja w pokojach na jaki stopień chłodzenia najlepiej ustawić lodówkę bo nam najpierw przemroziła warzywa (nie zwróciłyśmy uwagi, była na 7), a potem (na 3) było w niej troszkę mokro.
Nikt nie ocenił jeszcze tej opinii
Polecam:
- dla par
- dla rodzin
Ocenił standard:
-
pokoje:8/10
-
łazienki:6/10
-
obsługa:10/10
-
lokalizacja:6/10
-
jakość do ceny:8/10
-
zgodność z ofertą:8/10