dziury w scianach, patologia , spalona kuchnia , wszedzie jebie petem, wszedzie jest tak zimno że spi sie w ubraniach, a i tak człowiekowi zimno. woda? ewentualnie letnia i jebiąca chlorem. omijać szerokim łukiem. chyba ze lubicie takie klimaty to zapraszam do bytomia lub innego sosnowca
4 osoby oceniły opinię jako pomocną
Ocenił standard:
-
pokoje:2/10
-
łazienki:2/10
-
obsługa:2/10
-
lokalizacja:2/10
-
jakość do ceny:2/10
-
zgodność z ofertą:2/10