Zamowilismy placek po węgiersku w którym dodatkiem był duzy kawalek bandaza lub gazy z ręki kogoś z kuchni. Pan przyjmujący zamówienia był bardzo arogancki. Po poinformowaniu go stwierdził że możemy sobie dzwonić gdzie i do kogo chcemy... szczyt bezczelności! Uprzedzam szczególnie rodziny z dziećmi... ! Bar nadaje sie tylko i wylacznie do zamknięcia!!!!
Wyjazd: grupowy
1 osoba oceniła opinię jako pomocną
Czy polecił ten obiekt:
- Nie
Ocenił standard:
-
jedzenie:2/10
-
wystrój wnętrza:2/10
-
obsługa:2/10
-
stosunek jakości do ceny:2/10