Właścicielka jest strasznie nie miłą osobą, opryskliwa, informacji udziela z łaski, chamsko obchodzi się z klientem, który zapłacił już za nocleg. Co najgorsze, pokoje pokazane na stronie są chyba z innego budynku, ew. zostało to przebudowane. Dostaliśmy z żoną i dzieckiem pokoik na poddaszu. Z trzech stron skośne ściany - nie jestem wysoki, nie mniej jednak powierzchnia na której można było wyprostować plecy to ok. 1m x 3 może 4m. To samo w łazience :/ Wchodząc pod prysznic brakowało mi pare cm, żeby dotknąć głową sufitu. Załatwiają się musiałem się troche garbić, bo sufit nad muszlą klozetową był tak nisko, że nie sposób było się wyprostować.
Jeszcze jedna rzecz odnośnie ścian - wszędzie ścianki karton-gips, nie było by problemu, tylko że ścianki te nie zostały wyciszone, dzięki czemu słychać o czym rozmawiają sąsiedzi - i wcale nie trzeba się przysłuchiwać czy przykładać ucha do ściany. Z resztą chyba każdy wie jak wygląda ściana z karton-gipsu...
Ogólnie rzecz biorąc pokoje na poddaszu to tragedia. Po zakwaterowaniu, i wyjściu na miasto szukaliśmy innych pokoi - każdy był zdziwiony, że zatrzymaliśmy się akurat tam, i przy okazji śmiali się, że dostaliśmy pokoik na poddaszu. Jeżeli już ktoś jest zdecydowany tam jechać, proszę od razu mówić, że nie chce się pokoju na poddaszu ! W przeciwnym wypadku, będziecie żałować wyboru tego miejsca tak jak my.
Pozdrawiam, Tomasz.
Nikt nie ocenił jeszcze tej opinii
Polecam:
- dla singli
Ocenił standard:
-
pokoje:2/10
-
łazienki:6/10
-
obsługa:2/10
-
lokalizacja:10/10
-
jakość do ceny:2/10
-
zgodność z ofertą:2/10