Fajna lokalizacja. Jednak nie podobało mi się aroganckie traktowanie gości przez właścicieli. Wiele by tu opowiadać. Pani odmówiła podania hasła do wifi „bo i tak nie działa”, więc po co pisać w ofercie że jest wifi? Zatrzaskujące się drzwi trzeba było sobie samemu naprawić – wystarczyło przykręcić śrubkę. Jednak największym przegięciem było malowanie poręczy (jedynego miejsca gdzie mogłam wywiesić mokre ręczniki). Właściciele nawet nie poinformowali o tym, że planują malowanie. Mieliśmy niemiłą niespodziankę po powrocie z plaży. W ten sposób pokazali jak bardzo lekceważą gości. Smród farby w trakcie urlopu. Pobyt z małym dzieckiem wiązał się z tym, że wiele ubranek trzeba było po prostu wyrzucić. Bo jak tu upilnować 2 latka żeby przy schodzeniu ze schodów nie dotknął pomalowanej poręczy? Nie polecam tego miejsca. Ja tam na pewno nie wrócę.
Wyjazd: rodzinny
2 osoby oceniły opinię jako pomocną
Ocenił standard:
-
pokoje:6/10
-
łazienki:6/10
-
obsługa:2/10
-
lokalizacja:10/10
-
jakość do ceny:4/10