Komentarz mojej mamy Iwony, która przebywała w tym ośrodku w czerwcu br. ,, Ostrzegam i odradzam pobyt w tym ośrodku:
1. Recepcja - personel wyjątkowo niegrzeczny wręcz CHAMSKI i niekompetentny, pozwalający sobie bardzo często na aroganckie wycieczki personalne w stosunku do wczasowiczów, z niedopuszczalnymi uwagami na temat ich inteligencji.
2. Pani Ewa - animatorka - zajmuje się wyłącznie sobą i swoim psem, na którego punkcie ma obsesję, nie pozwala patrzeć się nawet w jego stronę. Na moje pytanie czy w drugim tygodniu pobytu zorganizuje wycieczki, których nie zorganizowała w pierwszym tygodniu - padła odpowiedź - ,,U nas tak to nie działa''.
3. Wyżywienie - obrzydliwe obiady na zasadzie recyklingu i ,,przeglądu tygodnia'' (bez deserów, owoców, dwa razy w ciągu 2 tygodni to samo ciasto i ten sam ,,kompot'' na rabarbarowych wywłokach); śniadania i kolacje - należy znacznie wcześniej przychodzić, żeby ,,załapać się'' na coś w miarę smacznego, bo nie są uzupełniane półmiski. 90% bufetu kolacyjnego stanowią przez 2 tygodnie śledzie. Całkowity zakaz zabrania ze stołówki kanapki nawet osobom chorym na cukrzycę.
4. Wyjątkowy rygor dla osób palących. Na moje pytanie dlaczego nie są otwarte drzwi prowadzące do jednego z tylko 2 kącików palacza padła odpowiedź właściciela Pana Damiana - ,,Zostaną otwarte, jak wszyscy po śniadaniu przejdą grzecznie przy recepcji, bo są wynoszone TONY jedzenia.
5. Godne polecenia jest wyłącznie położenie obiektu (otaczający las i ogród) pokoje i baza zabiegowa. Bardzo miły i grzeczny personel sprzątający, kelnerki, a szczególnie rehabilitanci i kierownik rehabilitacji Pani Asia.
Wyjazd: rodzinny
4 osoby oceniły opinię jako pomocną
Ocenił standard:
-
pokoje:4/10
-
łazienki:4/10
-
obsługa:2/10
-
wyżywienie:2/10
-
lokalizacja:10/10
-
jakość do ceny:2/10
-
zgodność z ofertą:2/10