Kamieniołom Kopulak w Suchedniowie. Marsjański klimat na wyciągnięcie ręki
Kamieniołom Kopulak koło Suchedniowa zachwyca krajobrazem przypominającym Marsa. Ma to związek z tym, że wydobywa się tu pstre piaskowce triasowe. Dlaczego warto odwiedzić tę atrakcję turystyczną podczas wakacji i nie tylko?
Kamieniołom Kopulak słynie z czerwonych piaskowców, które powstały pod koniec wczesnego triasu. Skały te, zwane również Kopulakiem, są bogate w kwarc i minerały ciężkie. Wydobycie odbywa się tu kilka razy w roku, a wejście na teren kamieniołomu odbywa się na własną odpowiedzialność. Tego typu atrakcje turystyczne w Górach Świętokrzyskich, są chętnie odwiedzane przez turystów.
Zobacz również: Niezwykły kamieniołom na Lubelszczyźnie. Świetna opcja na krótki wyjazd
Kamieniołom Kopulak znajduje się w pobliżu Suchedniowa, przy ulicy Langiewicza. Dojazd prowadzi przez las, a samochód należy zostawić przed szlabanem. Teren należy do Kopalni Piaskowca Sosnowica, gdzie przez kilka dni w roku prowadzone są prace wydobywcze.
Przed planowaną wizytą warto upewnić się, czy nie trwają tam roboty. Na miejscu można zobaczyć przygotowane do transportu bloki skalne. Dla bezpieczeństwa zaleca się kontakt z kopalnią, choć niektórzy wybierają mniej oficjalne zwiedzanie.
Największą atrakcją kamieniołomu jest jego niezwykły krajobraz. Czerwone podłoże, masywne bloki skalne i rdzawo-czerwone jezioro tworzą widok jak z innej planety. Na środku jeziora znajduje się tablica z zakazem kąpieli.
Czerwone piaskowce z Kopulaka wykorzystywane są do produkcji płyt wykładzinowych, krawężników i płyt chodnikowych. Przykładem ich użycia jest postument pomnika Fryderyka Chopina w warszawskich Łazienkach Królewskich oraz elewacje klasztoru na Karczówce w Kielcach.
Przeczytaj: 5 najlepszych kąpielisk w województwie świętokrzyskim
Zalany kamieniołom Kopulak zachwyca pomarańczowo-czerwoną wodą, której barwę nadają związki żelaza i minerały ciężkie. Na miejscu znajduje się tabliczka zakazująca kąpieli ze względu na ostre skały i pozostałości po wydobyciu.
Podczas wydobycia piaskowca w Kopulaku natrafiono na ślady życia sprzed 240 mln lat. W latach 2001–2003 odkryto tropy archozaurów, gadów i płazów z okresu triasu. Odwiedzający często próbują znaleźć własne znaleziska, dokumentując je na zdjęciach.
Oprócz tropów zwierząt, badacze znaleźli skamieniałości bezkręgowców oraz ślady fal i szczeliny powstałe po wyschnięciu wody. To dowód, że kiedyś płynęła tu rzeka, a nie było jeziora.
Do kamieniołomu można dojechać z Suchedniowa, skręcając z ul. Langiewicza w utwardzoną drogę. W okolicy znajduje się także dawny Kamieniołom Gębury, obecnie rezerwat „Oczy Ziemi”.
Zobacz również: Niezwykły kamieniołom na Lubelszczyźnie. Świetna opcja na krótki wyjazd
Kamieniołom Kopulak - “polski Mars” istnieje naprawdę
Kamieniołom Kopulak znajduje się w pobliżu Suchedniowa, przy ulicy Langiewicza. Dojazd prowadzi przez las, a samochód należy zostawić przed szlabanem. Teren należy do Kopalni Piaskowca Sosnowica, gdzie przez kilka dni w roku prowadzone są prace wydobywcze.
Przed planowaną wizytą warto upewnić się, czy nie trwają tam roboty. Na miejscu można zobaczyć przygotowane do transportu bloki skalne. Dla bezpieczeństwa zaleca się kontakt z kopalnią, choć niektórzy wybierają mniej oficjalne zwiedzanie.
fot. Nocowanie.pl
Zastosowanie piaskowca suchedniowskiego
Czerwone piaskowce z Kopulaka wykorzystywane są do produkcji płyt wykładzinowych, krawężników i płyt chodnikowych. Przykładem ich użycia jest postument pomnika Fryderyka Chopina w warszawskich Łazienkach Królewskich oraz elewacje klasztoru na Karczówce w Kielcach.
Przeczytaj: 5 najlepszych kąpielisk w województwie świętokrzyskim
Zalany kamieniołom Kopulak zachwyca pomarańczowo-czerwoną wodą, której barwę nadają związki żelaza i minerały ciężkie. Na miejscu znajduje się tabliczka zakazująca kąpieli ze względu na ostre skały i pozostałości po wydobyciu.
Odkrycia paleontologiczne
Podczas wydobycia piaskowca w Kopulaku natrafiono na ślady życia sprzed 240 mln lat. W latach 2001–2003 odkryto tropy archozaurów, gadów i płazów z okresu triasu. Odwiedzający często próbują znaleźć własne znaleziska, dokumentując je na zdjęciach.
Oprócz tropów zwierząt, badacze znaleźli skamieniałości bezkręgowców oraz ślady fal i szczeliny powstałe po wyschnięciu wody. To dowód, że kiedyś płynęła tu rzeka, a nie było jeziora.
Sprawdź noclegi w Suchedniowie:
Do kamieniołomu można dojechać z Suchedniowa, skręcając z ul. Langiewicza w utwardzoną drogę. W okolicy znajduje się także dawny Kamieniołom Gębury, obecnie rezerwat „Oczy Ziemi”.
Zdjęcie główne: fot. Nocowanie.pl
Komentarze