Nie tylko Łysa Góra! Tu naprawdę spotykają się diabły?

Nie tylko Łysa Góra! Tu naprawdę spotykają się diabły?

Biorąc pod uwagę fakt, iż swymi rękami wznieśli go pustelnicy, trudno wyobrazić sobie, dlaczego jedną z atrakcji podkrakowskiej Czernej jest Diabelski Most. Miejsce nawet dzisiaj wydaje się niezwykłe i tajemnicze, dlatego warto poznać je bliżej.

Czerna to wieś położona pomiędzy Krakowem a Olkuszem, około 30 kilometrów od stolicy województwa małopolskiego. Turystom oraz pielgrzymom znana jest przede wszystkim dzięki klasztorowi karmelitów bosych oraz mieszczącemu się przy nim podwójnemu sanktuarium – Matki Bożej Szkaplerznej oraz św. Rafała Kalinowskiego.

Jednak w Czernej dawały o sobie znać również ciemne moce, które upodobały sobie stary most eremicki. Chociaż zakonnicy nazywali go Anielskim Mostem, okoliczni mieszkańcy wiedzieli lepiej. Dla nich był “diabelski” i tak określany jest do dzisiaj.

Zobacz noclegi w okolicy:
Draggo House

Draggo House

Kraków, ul. Gołębia

Hostele 9.9
Akceptujemy płatność Polskim Bonem Turystycznym
Red Carpet Hostel

Red Carpet Hostel

Kraków, ul. Aleja Juliusza Słowackiego

Hostele 8.0
Akceptujemy płatność Polskim Bonem Turystycznym


Diabelski Most w Czernej. Co o nim wiemy?


Owiane sławą miejsce jest ściśle związane z powstaniem znanego męskiego zakonu karmelitów bosych. Barokowy klasztor, usytuowany na ustronnym wzgórzu wśród lasów Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, ufundowała Agnieszka z Tęczyńskich Firlejowa. Była wdową po wojewodzie krakowskim Mikołaju Firleju, po śmierci którego zaangażowała się w działalność dobroczynną. Budowę rozpoczęto w 1629 roku, a cztery lata później zamieszkali tu pierwsi zakonnicy. 


fot. krajan-60, zdjecia.nocowanie.pl

Na przestrzeni kolejnych lat ukończono kościół św. Proroka Eliasza, będący przykładem architektury wczesnego baroku. Jego wnętrza kryją XVII-wieczny cudowny obraz Matki Bożej Szkaplerznej. W krypcie pod podłogą pochowana jest fundatorka klasztoru. Natomiast przed kościołem znajduje się grota z pomnikiem proroka Eliasza oraz źródełko. Na uwagę zasługuje też Dolina Eliaszówki, która od 1989 roku jest rezerwatem przyrody. To niesamowite miejsce, idealne na weekendowy spacer.

Aż do początku XIX wieku klasztor karmelitów był niedostępny dla świeckich. Zamieszkiwali go pustelnicy, którzy nie mieli kontaktu ze światem zewnętrznym. To właśnie oni przez 20 lat (1671-1691) wznosili most, nazywany dzisiaj “diabelskim”. Do czasów współczesnych dotrwała tylko ruina, ale z zachowanych szkiców i obrazów wiemy, że była to naprawdę piękna konstrukcja.

Diabelski Most wybudowano go nad potokiem Eliaszówka. Przypominał rzymski akwedukt, stanowił dojście do klasztoru od drogi siedleckiej. Miał 120 metrów długości i 18 metrów wysokości, opierał się na kamiennych filarach tworzących arkady, a na początku i na końcu mostu umieszczone były figury świętych. Po jego przejechaniu, goście przekraczali Bramę Siedlecką - za furtą znajdował się między innymi przeznaczony dla nich budynek oraz kapliczka, w której przed cofnięciem klauzuli odprawiano msze dla świeckich oraz służby.

Most przestał być użytkowany w 1889 roku z powodu złego stanu technicznego.

fot. janeczek64, zdjecia.nocowanie.pl

Diabelski Most – legendy


Według miejscowych, most z pewnością został opanowany przez złe moce. Krąży nawet kilka legend, które wyjaśniają, dlaczego tak się stało.

Jedna z nich mówi, że raz do roku na Diabelskim Moście gromadzą się wszystkie diabły i złe duchy. Zjazdowi przewodniczy Lucyfer wraz z Belzebubem, a obradom przysłuchują się czarownice. Kolejne podanie jeszcze bardziej rozpala wyobraźnię, ponieważ czart miał wybrać most na miejsce ukrycia wielkiego skarbu. Nie można go jednak znaleźć, gdyż jest on pilnowany praktycznie przez cały rok. Wtedy każdy śmiałek, który się do niego zbliży, musi zginąć. Wyjątkiem jest Wielki Piątek, gdy diabeł zajmuje się kuszeniem Jezusa.

Zobacz także:
Piekło pod Niekłaniem. Miejsce, gdzie Lucyfer karał nieposłuszne diabły!

Diabelski Most – jak dojechać?


Diabelski Most można zobaczyć z drogi wiodącej do sanktuarium. Jest możliwość, by zatrzymać się na bezpłatnym parkingu, skąd wystarczy zejść kamiennym schodkami nad brzeg potoku. Jest on na tyle płytki, że da się przejść na drugą stronę po kamieniach.

Korzystanie z mostu jest bowiem niemożliwe. Zapadł się bowiem w swej środkowej części, tworząc ogromną wyrwę. Warto dokładnie obejrzeć jego okolice - zarówno klasztor, jak też Dolina Eliaszówki są miejscami, które tchną spokojem i niezwykłym urokiem.

Dolina Eliaszówki - co warto zobaczyć?


Dolina Eliaszówki to jedna z dolinek krakowskich, wyróżniająca się przede wszystkim pięknym ukształtowaniem terenu. Wapienne skałki porośnięte są buczyną, co w połączeniu z malowniczymi ruinami Diabelskiego Mostu tworzy romantyczną scenerię.

fot. janeczek64, zdjecia.nocowanie.pl

W Dolinie Eliaszówki tryska kilka źródełek, z których jedno nazywane jest Źródłem Miłości. Tak naprawdę to źródło proroka Eliasza - zostało jednak ocembrowane w kształt serca, więc trudno je pomylić z innym czy przeoczyć. Kolejne źródło poświęcone prorokowi, również o tym samym kształcie, znajduje się na dziedzińcu klasztoru. Aby znaleźć prawdziwą miłość, trzeba napić się źródlanej wody, a następnie obejść nie dokoła (Uwaga! Woda ze źródła w dolinie nie nadaje się do bezpośredniego użytku).

W stromych zboczach doliny, które zbudowane są z wapieni karbońskich, można zobaczyć groty św. Hieronima, św. Hilarona i św. Onufrego. Wszystkie ciekawe miejsca znajdują się na szlaku turystycznym, liczącym 3,5 kilometra. Dnem doliny biegnie również Rowerowy Szlak Orlich Gniazd o długości 37 kilometrów.

Następny artykuł TOP 5 legend o popularnych...

Komentarze

Zobacz również

Biuro Obsługi Klienta

Infolinia:

801 000 781

poniedziałek - piątek, 8:00 - 18:00

Dotrzyj do 3 mln turystów
Dodaj swój obiekt

Sprawdź naszą ofertę!

Aplikacja dla właścicieli obiektów

Dowiedz się więcej