
Kolorova Apart - Gold
5 200 zł
Ulica Piotrkowska to najsłynniejszy deptak w Polsce. Jest to wizytówka miasta, którą musi zobaczyć każdy turysta, który przyjeżdża do Łodzi. Piotrkowska ma 4 kilometry długości i ciągnie się pomiędzy dwoma placami – Wolności oraz Niepodległości. Piotrkowska od początku była ważna dla miasta, bo właśnie wokół niej Łódź się rozbudowywała. Tutaj koncentrowało się życie mieszkańców. Podobnie jest dzisiaj, bo w tej lokalizacji mieszczą się liczne kawiarnie, puby i restauracje, w których bywają łodzianie.
W latach 90. XX wieku ulica Piotrkowska została odnowiona i zamieniona w deptak. Wiele rozpadających się eklektycznych kamienic wyremontowano, by nie straszyły odpadającym tynkiem fasad. Wymieniono bruki oraz dodano stylowe elementy małej architektury.
Na Piotrkowskiej znajdziemy również wiele charakterystycznych dla miasta pomników: Ławeczkę Tuwima, Misia Uszatka czy Trzech Fabrykantów. Tutaj też znajduje się Aleja Gwiazd, której pomysłodawcą był Jan Machulski.
Piotrkowska, Łódź

5 200 zł

Rewelacyjny
2 opinie173 zł

Rewelacyjny
9 opinii300 zł
Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta
Minusy ul. Piotrkowskiej W okresie wios.-letnim-brak możliwości swobodnego spacerowania z powodu zajęcia przez ogródki całych chodników, (w innych krajach ogródki znajdują się przy lokalach i zajmują nie więcej jak połowę chodnika), za dużo sklepów z alkoh. i stąd dużo osób nietrzeźwych, co nie czyni tej ul. bezpiecznej, brak patroli polic. (były zabójstwa na tej ulicy), brak inf. o WC.
Plusy i minusy ul. Piotrkowskiej. Plusy: Odrestaurowa ne domy, w dobrym stanie chodniki i ulica, dużo lokali, gdzie można coś zjeść (szczególnie ważne dla przyjezdnych),atrakcje w postaci różnych pomników na chodnikach, na święta Bożego Narodzenia-podwieszane ozdoby świetlne. Minusy: następny tekst
Niby wizytówka miasta i część jest piękna, ale sporo brudu i zaniedbanych wręcz budynków.
mnóstwo lokali i knajpek gdzie można zjeść, napić się i posiedzieć w ogródku. Uwaga! nie trzymajcie się tylko ulicy, w podwórkach jest jeszcze ciekawiej!