Jak wygląda Gdańsk nocą? - ZDJĘCIA

Uważacie, że Gdańsk jest najpiękniejszy latem? Być może zmienicie zdanie, gdy obejrzycie naszą fotogalerię. Zabieramy was na nocny spacer po urokliwych uliczkach tego wyjątkowego miasta nad Motławą.

Na Pomorzu chyba nie ma piękniejszego miasta niż Gdańsk. Przekonacie się o tym, towarzysząc nam w wieczornej przechadzce po Starym Mieście.

Punktem wyjścia jest Wyspa Spichrzów, ale zanim ruszymy w drogę, przypatrzmy się światłom miasta, które odbijają się w wodach Motławy. Warto zwrócić też uwagę na majestatyczne, gotyckie budowle i wyróżniający się wśród nich żuraw gdański. Śmiało możemy powiedzieć, że zabytkowy dźwig stał się jednym z symboli miasta. Jeśli chcecie zobaczyć go do wewnątrz, przyjdźcie w godzinach otwarcia muzeum morskiego, bo żuraw jest jego siedzibą.

Jeszcze lepszy widok na gdańskie zabytki będziemy mieć z koła widokowego AmberSky. Stojący na Wyspie Spichrzów diabelski młyn zabiera turystów na wysokość pięćdziesięciu metrów – to doskonały punkt widokowy, bo można stąd dostrzec nie tylko stare miasto, ale bursztynowy stadion i stocznię z zabytkowymi żurawiami.

Po nacieszeniu się atrakcjami Wyspy Spichrzów, ruszamy dalej. Mijamy Bramę Zieloną, która w dawnych wiekach była nie tylko wejściem do miasta, ale i siedzibą odwiedzających je królów, i wchodzimy na ulicę Długi Targ. Widać stąd doskonale Ratusz Głównego Miasta, gdzie obecnie mieści się siedziba Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Warto dokładnie obejrzeć ten budynek, a być może komuś uda się dostrzec złocony pomnik Zygmunta Augutsa, znajdujący się wysoko na ratuszowej wieży?

Aby dostrzec kolejny symbol Gdańska nie trzeba już zadzierać głowy. Mamy tu oczywiście na myśli słynną Fontannę Neptuna, stojącą tuż obok ratusza, naprzeciwko Dworu Artusa. Jedna ze znanych miejskich legend mówi, że bóg mórz i oceanów przyczynił się do powstania słynnej nalewki Goldwasser…

Kiedy miniemy Neptuna i ratusz, wchodzimy na ulicę Długą. Proponujemy małą zmianę trasy – skręćmy więc w wąską uliczkę Kaletniczą, którą dotrzemy wprost do słynnej Bazyliki Mariackiej (od strony ulicy Piwnej). Bazylikę można obejść wokół, trafiając przy okazji na niezwykle malowniczą ulicę Mariacką... Ale wróćmy na naszą główną trasę, czyli ulicę Długą. Idąc dalej miniemy Złotą Bramę, która kryje wszystko, co wiemy o bursztynie.

Celem naszej przechadzki jest Dom Młynarzy. Aby do niego dotrzeć wystarczy iść Targiem Węglowym, a później ulicą Kowalską. Gdy zobaczymy tabliczkę z nazwą ulicy Na Piaskach – jesteśmy na miejscu. Nie sposób się pomylić, wystarczy rozglądać się w poszukiwaniu białego, szachulcowego budynku. Na dobry trop powinien naprowadzić nas zapach gorącej czekolady, która serwowana jest w znajdującej się tam kawiarni. Wycieczkę koniecznie trzeba zakończyć takim słodkim akctentem.

Komentarze

Zobacz również