Zimowe szlaki w górach dla początkujących

Zimowe szlaki w górach dla początkujących

Zima w górach jest niezwykle piękną porą roku, nie wszystkim jednak dane jest tego doświadczyć. Zazwyczaj turyści decydują się na wędrówki górskimi szlakami latem lub jesienią. Warto jednak zastanowić się nad zimową wycieczką. Dowiedz się więcej o najważniejszych kwestiach związanych z górskimi wyprawami o tej porze roku.

Decyzja o wyjściu w góry zimą nie powinna być podjęta i zrealizowana pochopnie. Do takiej wyprawy trzeba się dobrze przygotować – inaczej skończysz jak inni niefrasobliwi turyści, którzy nie dostosowali ekwipunku do panujących warunków pogodowych. Poza tym na pewno musisz dobrać trasę do swoich możliwości. Zapomnij o zimowym wejściu na Świnicę! Zacznij od szlaków dla początkujących, które pozwolą ci zachwycać się urokiem ośnieżonych gór, ale nie narażą na niebezpieczeństwo ciebie ani twoich towarzyszy.

Szlaki turystyczne w górach na zimę. Które wybrać?


Jeżeli do tej pory chodziłeś po górach tylko latem lub jesienią, do zimowej wyprawy powinieneś podejść ostrożnie. Zacznij od szlaków dla początkujących, dzięki którym wprawisz się w poruszaniu po ośnieżonych, śliskich ścieżkach.

Tatry zimą dla początkujących

Tatry to region, który cieszy się zainteresowaniem przez cały rok. Dlatego również zimą tatrzańskie szlaki przemierzane są przez turystów. Nie wszyscy jednak są dobrze przygotowani do tego wyzwania, często również przeceniają swoje możliwości. Jakie trasy w Tatrach są dobre dla początkujących? Oto kilka propozycji!

  • Dolina Chochołowska zimą to niezwykle urokliwe miejsce, które często wybierają narciarze biegowi i skitourowi a także rodziny z dziećmi. Spacer od wejścia na Siwej Polanie do schroniska na Polanie Chochołowskiej i z powrotem nie jest trudny, a widoki niezwykle malownicze. Zimą jeszcze bardziej doświadczamy tam potęgi przyrody, a skrzypiący pod stopami śnieg stanowi niezwykłe tło dla naszej wędrówki.

  • Inną wartą polecenia zimową trasą dla początkujących jest Dolina Kościeliska. Największym utrudnieniem będą tam oblodzone ścieżki, więc warto wziąć to pod uwagę. Jednak szlak jest na tyle łatwy, że decydują się na niego nawet rodzice z wózkami. Zaletą są oczywiście widoki – z Hali Ornak możemy podziwiać Bystrą oraz Błyszcz.

  • Można również pójść na Rusinową Polanę i Gęsią Szyję, trasa jest niezwykle atrakcyjna widokowo. Wejść na nią można w Wierch Porońcu niedaleko Palenicy Białczańskiej – znajduje się tam parking oraz kasa TPN. Do Rusinowej Polany dojdziemy też niebieską trasą przez Wiktorówki. Zobaczymy stamtąd przepiękne szczyty Tatr Wysokich. Jeśli zdecydujemy się iść dalej, warto obrać kierunek na Gęsią Szyję, skąd rozciąga się jedna z najpiękniejszych tatrzańskich panoram. Zimą szlak na szczyt może być oblodzony, jednak to największe utrudnienie, jakie tam napotkasz.
fot. JerzyGorecki / Pixabay.com CC0

Bieszczady zimą dla początkujących

 

Zimą w Bieszczadach jest naprawdę pusto, natomiast zimowe widoki po protu urzekające. W związku z tym, że szlaki nie są tak trudne technicznie, masz większe pole wyboru. Nie zachęcamy do forsownej wyprawy, lepiej zdecydować się na trasę, która pozwoli ci podziwiać najpiękniejsze miejsca w Bieszczadach.

  • Zimowe wejście na Korbanię to propozycja dla osób, które wypoczywają w okolicy Cisnej. Na szczyt wiedzie kilka szlaków, jeden z nich rozpoczyna się niedaleko osady Polanki. Jeżeli wybierzesz ten wariant zobaczysz przepiękną XVIII-wieczną cerkiew w dawnej bojkowskiej wsi Łopience, później dotrzesz do przełęczy Hyrcza. Przed tobą ostatni etap i zdobycie szczytu Korbani, skąd rozciąga się widok na Jezioro Solińskie. Powrót najlepiej zaplanować tą samą drogą.

  • Zimowe zdobycie Smereka również nie powinno być poza zasięgiem dobrze wyekwipowanych turystów. Ze szczytu rozciąga się bowiem przepiękna panorama Bieszczad. Przy dobrej pogodzie zobaczysz na przykład Połoninę Wetlińską oraz Wielką i Małą Rawkę. Najlepszą bazą wypadową w tę część Bieszczadów jest Wetlina.

  • Gdy spadnie śnieg najpopularniejsze szlaki powinny być przetarte, ale na wszelki wypadek warto zaopatrzyć się w rakiety śnieżne. Dzięki temu można wybrać się na Połoninę Wetlińską lub Caryńską, które zimą należą do najpiękniejszych miejsc w Bieszczadach. Sceneria jest wprost bajkowa, koniecznie trzeba doświadczyć tego uczucia zachwytu.

Karkonosze zimą dla początkujących

Zimowe szlaki w Karkonoszach również mogą być piękne, ale jednocześnie wymagające. Z tego też powodu trzeba odpowiednio dobrać trasę, biorąc pod uwagę zarówno swoje możliwości, jak też panującą pogodę. Które warto wybrać?

  • Na pewno można pomyśleć o wejściu na Śnieżkę. Zimowa trasa prowadzi z Karpacza od zabytkowego kościoła Wang, do schroniska Samotnia i dalej do Strzechy Akademickiej. Za budynkiem kończy się las i zaczynają karłowate świerki i kosodrzewiny. Pokryte śniegiem i igiełkami lodu prezentują się bajkowo. Przed wejściem na szczyt Śnieżki można odpocząć w Domu Śląskim.

  • Trasa ze Szklarskiej Poręby na Szrenicę to szansa na wędrówkę w naprawdę malowniczej scenerii. Z miasta wyprowadzi cię żółty szlak, który biegnie do schroniska pod Łabskim Szczytem. Pierwszy etap to spacer wśród karkonoskiego lasu, widoki zaczynają się w okolicy Kukułczych Skał, skąd już dostrzeżesz Szrenicę. Od schroniska trasę wyznaczają charakterystyczne tyczki, jest to tzw. Mokra Droga, biegnąca przy Kotle Szrenickim. Dojdziesz nią do Mokrej Przełęczy i skalnej grupy Trzech Świnek. Szrenica jest już na wyciągnięcie ręki!
Górski Klimat

Górski Klimat

Szklarska Poręba, ul. Górna

Apartamenty 9.4
Akceptujemy płatność Polskim Bonem Turystycznym
Apartaments Józefina

Apartaments Józefina

Szklarska Poręba, ul. Szosa Czeska

Apartamenty
Willa Puchatek

Willa Puchatek

Szklarska Poręba, ul. Turystyczna

Pensjonaty 9.8

  • Wycieczka na Skalny Stół to krótka wyprawa widokowa. Możesz ją rozpocząć przy schronisku PTTK na Przełęczy Okraj, gdzie dojdziesz na przykład własnym samochodem. Możesz zostawić go na znajdującym się tam płatnym parkingu. Niebieskim szlakiem dojdziesz do wzniesienia, skąd wrócisz przez Sowią Przełęcz do punktu wyjścia. Jest to naprawdę krótka zimowa wyprawa, która dostarczy niesamowitych wrażeń widokowych.

Co zabrać w góry zimą?


Planowanie zimowej wycieczki w góry polega nie tylko na odpowiednim dobraniu trasy, ale również skompletowaniu ekwipunku. Do takiego wyjścia przygotowujemy się nieco inaczej niż latem czy jesienią, trzeba bowiem zdawać sobie sprawę z niedogodności, jak niska temperatura, porywisty wiatr, zaspy, oblodzone szlaki, lawiny i szybko zapadający zmrok.

Lista potrzebnych przedmiotów jest dość długa:
  • bielizna termoaktywna, bluza z polaru,
  • odzież hardshellowa, która ochroni przed wiatrem i opadami śniegu,
  • skarpety i buty trekkingowe za kostkę, a do tego również stuptuty, zabezpieczające przed wsypywaniem się śniegu do butów,
  • raczki lub raki oraz czekan (w łatwiejszym terenie wystarczą kijki trekkingowe),
  • czapka, komin lub szalik, rękawice,
  • okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV,
  • źródła światła,
  • termos z gorącą herbatą oraz energetyczne przekąski,
  • zestaw lawinowy z detektorem, sondą i łopatą oraz apteczka.

Poza tym wszystkim konieczna jest mapa szlaków turystycznych, niezależnie od tego czy posiadasz system GPS. W terenie może okazać się o wiele bardziej przydatna od nowoczesnych technologii – nie traci zasięgu i jest zdecydowania tańsza. Na zimową wyprawę lepiej kupić mapę laminowaną lub syntetyczną, która przetrwa w każdych warunkach pogodowych.

Przed wyjściem, koniecznie trzeba zostawić u gospodarza lub w recepcji hotelu informacje o tym, gdzie się wybieramy, jaką trasą będziemy iść i o której zamierzamy wrócić. Trzeba też pamiętać, by poinformować o swoim powrocie z gór, co pozwoli uniknąć niepotrzebnego alarmowania służb ratowniczych. Absolutną koniecznością jest także zapisanie numeru ratunkowego GOPR +48 601 100 300 lub pobranie aplikacji Ratunek. Należy korzystać tylko w wypadku uzasadnionej konieczności.

fot. wini021 / Pixabay.com CC0

Następny artykuł Co warto zobaczyć na...

Komentarze

Zobacz również